Jakże ciekawa jest ta fiksacja, którą psy mają na punkcie lizania nas po twarzy! Ale prawda jest taka, że jak prawie wszystko w tym życiu, ma to swoje wytłumaczenie.

Często zdarza się, że pies wita swojego właściciela próbując polizać go po twarzy. Ale, jeśli się temu przyjrzeć, robi to samo, gdy wita się z niektórymi psami w parku. Dlatego też lizanie pyska i twarzy można określić w języku psim jako pocałunki. W końcu pełnią one podobną funkcję jak pocałunki, które składamy sobie na powitanie.

Dziedzictwo wilka

Psy liżą nas po twarzy, ponieważ jest to zachowanie odziedziczone po wilku. Prawdopodobnie już wiesz, że psy pochodzą od wilków. Innymi słowy, wilki są dzikimi przodkami naszych współczesnych psów domowych. Psy byłyby – z wieloma niuansami – udomowionymi wilkami.

Chociaż ewolucyjne pokrewieństwo między wilkiem a psem nie oznacza, że pies i wilk są takie same (daleko od tego!), pomaga ono wyjaśnić niektóre zachowania psów domowych. Udomowienie spowodowało zmiany w wyglądzie fizycznym i zachowaniu psa w stosunku do jego dzikiego przodka, ale niektóre zachowania zostały zachowane lub nieznacznie przekształcone w czasie.

W wilczych stadach, gdy wilczyca ma młode, młode liżą kąciki ust matki, aby pobudzić regurgitację pokarmu. Jest to jej sposób na poproszenie karmiącej samicy o zwrócenie pokarmu, który przechowuje w swoim żołądku. To, co może wydawać się nieco nieprzyjemne, jest w rzeczywistości częścią procesu zmiany diety szczeniąt z płynnej (mleko matki) na stałą.

Rytualny język psów

W dorosłym życiu zarówno wilki jak i psy nadal naśladują niektóre z zachowań, które miały w wieku szczenięcym i wykorzystują je jako oznaki przywiązania lub zadowolenia. Tak jest w przypadku oblizywania ust.

Jest to część tego, co nazywamy „zrytualizowanym językiem psów”: komunikat, który pełnił określoną funkcję (w tym przypadku funkcję odżywczą) w okresie szczenięcym, nabiera nowej funkcji w okresie dorosłości. Jest to zrytualizowany język społeczny, którego nasze psy używają również w stosunku do nas, ponieważ uważają nas za część swojej grupy społecznej, swojej „ludzkiej sfory”.

Psy liżą nas po twarzy na znak przywiązania lub zadowolenia.

Oblizywanie twarzy i pyska przez nasze psy możemy interpretować jako autentyczne „psie pocałunki”, ponieważ są one oznaką przywiązania i pozdrowienia. Można powiedzieć, że lizanie to znak, że nasze psy nas kochają. Ale z drugiej strony, nie możemy zapominać, że psy również oblizują kąciki warg na znak uspokojenia, aby uspokoić rywala po sporze lub konflikcie. Lub po prostu jako znak uległości, aby dać jasno do zrozumienia innemu psu, że nie chcą być zagrożeniem dla niego, ale wręcz przeciwnie.